Degustacja czekolady w tabliczkach

27 stycznia 2013

Degustacja czekolady w tabliczkach Do czasów nowożytnych nie znano sposobów produkcji czekolady w tabliczkach. Dopiero w roku 1847 niejaki anglik Joseph Fry wyprodukował pierwszy blok czekoladowy. My możemy rozkoszować się różnorodnością gatunków czekolady w tabliczkach oraz nie przestawać cieszyć się czekoladą pitną. Kiedy tabliczka czekolady jest świeża i odpowiednio przechowywana, to podczas jej łamania rozlega się chrupnięcie, tym głośniejsze im większa zawartości kakao. Tępy ton wskazuje na mniejszą ilość kakao lub na zbyt wysoką temperaturę. Kiedy już przełamiemy tabliczkę czekolady, spójrzmy czy się błyszczy? Jeśli tak – to znak dobrej produkcji i prawidłowego przechowania. Jeśli pokryta jest białym nalotem – to znaczy, że była przechowywana w nieodpowiedniej temperaturze i kryształki cukru „wyszły” na jej powierzchnię. W dotyku powinna być gładka i delikatna jak jedwab. Kolor zależy od zawartości w niej mleka: czekolada tym ciemniejsza, im mniej ma w sobie mleka. Teraz należy odetchnąć jej zapachem, w którym – jak w najlepszych perfumach czy winach – możemy poznać aromaty ziemi, drzew, owoców. Podczas degustacji kawałeczka czekolady rozpoznajemy, jeszcze zanim ją włożymy do ust, zapach orzechów laskowych i przypraw, nuty aromatu ziemi, skór i dymu. Aby wydobyć te poszczególne komponenty aromatów, trzeba kawałek czekolady ocieplić, delikatnie pocierając pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym. Teraz możemy powąchać… Kawałek czekolady powinniśmy położyć na języku i długo rozpuszczać w ustach. Dopiero po kilku chwilach ukryty aromat, zapachy i smak ujawniają się i rozwijają na pojedyncze, łatwe do zdefiniowania komponenty. Dla poznania pełnej ich gamy, pozwólmy jej pozostać długo w naszych ustach. W ustach możemy rozpoznać tylko smak słony, słodki, kwaśny i gorzki. Dopiero przełykając, ‘w odejściu’ – jak mówią smakosze wina – smakujemy najróżniejsze aromaty, które wcześniej mogliśmy rozpoznać zapachem. Ponieważ czekolada jest doskonale zamkniętą kompozycją, wszystkie aromaty ze sobą wymieszane. Dlatego też, należy się skoncentrować na rozpoznawaniu naturalnych aromatów: kwasowości, goryczy, orzechowych, ziemi, dymu, kwiatów. Na pewno potrzeba czasu i cierpliwości, aby rozpoznać i odróżnić tak wiele składników czekolady, no i – drobiazg! – najlepszej gatunkowo czekolady!

» Kategoria: Czekolada, Degustacja » Tagi: bloczek, czekolada, degustowanie, opakowanie, tabliczka

  • Kategorie

  • Strony

  • Wstęp

    Niby nie jest żadną sztuką przyrządzić smaczny rosół, jednak jest kilka tajemnic, które sprawią, że będzie on jeszcze smaczniejszy niż przyrządzany do tej pory. Najsmaczniejszy rosół jest Wedy, gdy będzie ugotowany z kury. Szczytem marzeń jest kura zdobyta na wsi, od krewnych. Gdy wkładamy oczyszczone i umyte mięso do garnka, to podczas zagotowywania na górę wydostaje się białko w postaci piany, która obowiązkowo należy zebrać. Rosół musi być klarowny. Jest sposób, aby ułatwić sobie zadanie zbierania szumowin: wystarczy włożyć mięso do garnka na gotującą się wodę. Białko, zawarte w mięsie od razu zetnie się i nie uwolni. pożyczka chwilówka bez bik pożyczka chwilówka bez bik pożyczka chwilówka bez bik czajniki

  • Wpisy

  • Architektura świata

    Nie wolno nigdy dodawać do rosołu liści laurowych, bo nieodwracalnie zmienia on smak tej zupy. Dodajemy również podstawowe jarzyny, jak marchewka, pietruszka, trochę selera oraz por. Dla poprawienia smaku, na kilkanaście minut przed końcem gotowania można dodać całą, przysmażoną na palniku gazowym cebulkę. Dodaje ona niepowtarzalnego smaku tej potrawie. Nie można zapomnieć także o makaronie. Najlepiej, gdy jest długi i cienki, ale nie spaghetti.